Grzejan |
Moderator |
|
|
Dołączył: 03 Paź 2010 |
Posty: 356 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Skąd: Polska |
|
|
 |
 |
 |
|
Wisła Kraków pokonała Skonto Ryga 2:0 (0:0) w meczu II rundy eliminacji Ligi Mistrzów i awansowała do kolejnej fazy rozgrywek. Gole dla Białej Gwiazdy zdobyli Patryk Małecki i Ivica Iliev. W trzeciej rundzie mistrzowie Polski zmierzą się z Liteksem Łowecz.
Niecały tydzień temu Biała Gwiazda po raz pierwszy zmierzyła się z najlepszą ekipą Łotwy. Krakowska drużyna sporo namęczyła się ze Skonto Ryga, ostatecznie skromnie wygrywając 1:0 po samobójczym trafieniu Renarsa Rode.
Kibice zgromadzeni na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana w Krakowie w rewanżu spodziewali się jednak pewnego przypieczętowania awansu i zdecydowanie lepszej gry swojej drużyny niż w pierwszym spotkaniu pomiędzy obiema ekipami.
Przed meczem przez Kraków przeszła spora burza, ale pogoda do gry była wręcz idealna. Wisła rozpoczęła spotkanie uważnie i spokojnie, podobnie jak zespół z Rygi, przez co w pierwszym kwadransie spotkania niewiele się działo.
W miarę upływu czasu Biała Gwiazda zaczęła zyskiwać wyraźną przewagę, ale nie mogła stworzyć sobie klarownej okazji. W 18. minucie bardzo ładnie z lewego narożnika pola karnego z rotacją uderzył piłkę Ivica Iliev, ale Germans Malins bez większych problemów ją wybił.
Aktywny był jak zwykle Maor Melikson, ale jego płaskie podania raz z lewej, raz prawej flanki nie docierały do adresata w polu karnym. W 27. minucie uderzenia z lewej strony pola karnego próbował Patryk Małecki, ale Malins pewnie wypiąstkował piłkę daleko w pole gry.
Bardzo dobrą sytuację pod koniec pierwszej połowy zmarnował Małecki. Piłki po mocnym dośrodkowaniu Michaela Lameya na długi słupek z prawej strony nie sięgnął obrońca Łotyszy, a zaskoczony zawodnik Wisły zdołał ją tylko trącić głową, lecz poszybowała ona sporo obok lewego słupka.
Po chwili arbiter Milorad Mazić z Serbii zakończył pierwszą część spotkania. Wisła zdecydowanie przeważała, ale nie była w stanie stworzyć sobie wielu klarownych okazji na zdobycie bramki i do przerwy remisowała ze Skonto 0:0.
W drugiej połowie jako pierwsi zaatakowali Łotysze. Na strzał z dystansu zdecydował się Ruslans Mingazov, Sergei Pareiko zdołał sparować piłkę, ale wytoczyła się ona na rzut rożny. Później jednak sytuacja "wróciła do normy" i to Wisła znów przejęła inicjatywę.
Tym razem na efekty nie trzeba było długo czekać. W 51. minucie piłkę na lewej flance dostał Małecki, przy fatalnej postawie obrońców, którzy stali niczym słupy soli, wpadł z nią w pole karne i uderzył skutecznie na bramkę z ok. 10 metrów.
Gol wyraźnie dodał animuszu Białej Gwieździe, brakowało jednak zimnej krwi pod polem karnym. W 57. minucie Genkow zamiast strzelać próbował poszukać w polu karnym Ivicy Ilieva, ale podanie nie było najlepsze i zakończyło się stratą. Po chwili z dystansu uderzał Cezary Wilk, piłka jednak i tym razem nie znalazła drogi do siatki.
Po godzinie gry Wisła oddała inicjatywę rywalowi i czaiła się na okazje do kontrataku. W 64. minucie taka się pojawiła, Iliev szybkim zwodem ominął Denissa Kacanovsa na lewym skrzydle i technicznym strzałem posłał futbolówkę w długi róg bramki Malinsa. Była to niemal kopia akcji, po której gola zdobył Patryk Małecki.
Skonto po stracie drugiej bramki nie ruszyło do ataku, wciąż koncentrując się przede wszystkim na defensywie. To skrzętnie wykorzystywała Wisła, która próbowała powiększyć konto bramkowe. W 80. minucie Iliev mógł skopiować swój wyczyn z 64. minuty, ale tym razem po minięciu obrońcy dobrze interweniował Malins.
Krakowianie spokojnie utrzymali prowadzenie do końca spotkania, a w ostatniej minucie za drugą żółtą kartkę (w efekcie czerwoną) boisko opuścił Ruslans Mingazov.
W trzeciej rundzie mistrzowie Polski zmierzą się z Liteksem Łowecz. Najlepsza drużyna Bułgarii w rewanżowym spotkaniu pokonała Mogren Budva z Czarnogóry 3:0 (1:0) i pewnie wywalczyła awans do kolejnej fazy rozgrywek (w pierwszym meczu również triumfował Liteks - 2:1).
Wisła Kraków - Skonto Ryga 2:0 (0:0)
Bramki: Patryk Małecki (51), Ivica Iliev (64)
Sędzia: Milorad Mazić (Serbia)
Żółta kartka: Sobolewski, Iliev - Mingazov, Maksimenko
Czerwona kartka: Mingazov (w konsekwencji dwóch żółtych)
Widzów: 19 300
Wisła Kraków: Sergei Pareiko - Michael Lamey (88. Marko Jovanović), Kew Jaliens, Osman Chavez, Dragan Paljić - Patryk Małecki, Radosław Sobolewski (75. Gervasio Nunez), Cezary Wilk, Maor Melikson, Ivica Iliev (85. Tomas Jirsak) - Cwetan Genkow.
Skonto Ryga: Germans Malins - Vitalijs Maksimenko, Renars Rode, Vitalijs Smirnovs, Deniss Kacanovs - Bally Smart (55. Fabio), Aleksandrs Fertovs, Igors Tavarovs, Ruslans Minagazov - Valerijs Sabala (67. Kristaps Blanks), Nathan Junior (73. Petersons). Źródło: Onet.pl |
|